Amistad
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Joe Pesci nie jest najbardziej znanym pisarzem na świecie. Mało tego, niewielu Polaków go zna i niewielu o nim nawet słyszało. A szkoda, bo pisarz ten napisał kilka całkiem ciekawych książek, jedna wręcz stała swego czasu światowym przebojem, a później doczekała się filmowej ekranizacji. Chodzi o książkę pod tytułem „Amistad”, która opowiada o nielegalnym handlu niewolnikami z Afryki na terenie Stanów Zjednoczonych.

Jesień to taki czas, kiedy dopadają nas złe humory i depresje. Jak z tym walczyć? Oczywiście dobrą książką! Na pewno warto sięgnąć po „Amistad”. O ile film nakręcony na podstawie książki jest dobry, to sama książka jest po prostu rewelacyjna. Czyta się ją z zapartym tchem. Intryga i prowadzone śledztwo niezwykle wciągają, a wszystko to w imię uwolnienia porwanych z Afryki Murzynów. Czy głównym bohaterom uda się doprowadzić do oswobodzenia niewolników? Na pewni nie będzie to sprawa prosta, wszystko jednak jest możliwe… Innym pisarzem, który niewątpliwie będzie potrafił „rozchmurzyć” naszą jesień będzie Arturo Perez-Reverte. To pisarz, którego książki można polecać w ciemno. Każda jest inna, każda na swój sposób wyjątkowa, każda doskonale napisana. Dzieła tego hiszpańskiego pisarza są wzorcowe zarówno jeśli chodzi o język, jak i sama intrygę składającą się na fabułę książki. Jednym ze szlagierowych dzieł Pereza-Reverte jest „Fechtmistrz”. Książka ta opowiada o starzejącym się mistrzu fechtunku. Doskonały szermierz swoje najlepsze lata ma już za sobą, teraz zajmuje się jedynie nauką. Pewnego dnia w jego progach pojawia się niezwykle piękna i intrygująca kobieta. Potrafi na doskonale posługiwać się szpadą. Nasz bohater uczy ja swojego najlepszego pchnięcia, uczy też, jak się przed nim obronić. Już niebawem ta sama kobieta stanie naprzeciwko swojego mistrza nie jako uczeń, ale śmiertelny wróg. Oboje będą musieli stoczyć walkę, które jedno z nich przypłaci życiem. Kto wygra ten niezwykły pojedynek mistrza i ucznia?

Nie możemy też zapomnieć o Amerykaninie włoskiego pochodzenia – Franku Perettim. To mniej znany twórca w naszym kraju.. W Polsce przełożono niewiele jego książek. Nie mniej dwie pozycje zasługują na uznanie. Chodzi tu o ksiąski pod tytułem „Władcy ciemności” i „synowie buntu”. Obie powieści nawiązuje do odwiecznej walki dobra i zła. Tutaj siłami ciemności są wysłannicy piekieł, diabły które niszczą ludzkie życia. Nękają ich doprowadzając do szaleństwa i w konsekwencji do zwątpienia w Boga, jego siłę i moc, w jego dobroć. O tych ludzi walczą natomiast Anioły, wysłannicy niebios. To oni podtrzymują ludzką nadzieję. Książki Perettiego nie są literaturą ambitną i trudną. Nie mniej warto po nie sięgnąć, to doskonały pomysł na jesienne wieczory i zabicie jesiennej depresji. Czyta się te powieści szybko i łatwo, przy czym można się nieco pośmiać, czasami przestraszyć. Sięgając po te książki musimy jednak mieć świadomość, że są ona mocno nasycone chrześcijańskimi dogmatami i wiarą w boską siłę. Tutaj modlitwa jest ogromnie ważna.