Resident Evil
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Świat gier komputerowych to jeden z najszybciej rozwijających się rynków w świecie rozrywki. Nie dziwne, że najbardziej popularne gry zostają przenoszone na kinowy ekran. Wystarczy napisać dobry scenariusz, którego fabuła będzie przypominała grę komputerową. Do tego kilka efektów specjalnych, i już mamy film. Nie każdy zasługuje na uwagę kinomaniaków, jest jednak kilka, które z pewnością obejrzeć warto. Na pewno do takich filmów zalicza się „Max Paine” oraz „Resident Evil”. Ten drugi wyreżyserowany przez Paula W.S. Andersona może się szczególnie podobać, gra z nim przecież urocza Milla Jovovich. Rzecz dzieje się w przyszłości. W tajnej ośrodku badawczym bogatej korporacji, w która słynie z przeprowadzania tajemniczych badać dochodzi do wypadku. Rozbija się fiolka z niebezpiecznym wirusem. Komputer odpowiedzialny za bezpieczeństwo reaguje natychmiast. Wypuszcza gaz paraliżujący, wszyscy w ośrodku nazywanym Ulem tracą przytomność i pamięć. Koszmar się dopiero zacznie. Komputer bowiem ma za zadanie uśmiercić wszystkich, którzy mogą zarazić się niebezpiecznym wirusem. A więc wszystkich, którzy przebywają na terenie ośrodka. Czerwona Królowa – sztuczna inteligencja nie popełnia błędów. Ma plan zabicia wszystkich naukowców. Kiedy Czerwona Królowa zabija wszystkich w Ulu, to do akcji ratowniczej szykuje się specjalna grupa żołnierzy. Mają jeden cel – dostać się do Ula i wszelkimi możliwymi sposobami muszą wyłączyć bądź zrestartować Czerwona Królową. Nie jest to jednak proste, ta broni się wszelkimi możliwymi sposobami. Zanim udaje się żołnierzom dostać do komputera, wielu z nich ginie. Jak …Skazani na ShawshankW historii kinematografii jest kilka znakomitych dzieł, które zasłużyły na wiele nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, ale nigdy Oscara nie otrzymały. Jednym z nich jest dzieło Franka Darabont`a pod tytułem „Skazani na Shawshank”. O tym filmie można wypowiadać się jedynie w samych superlatywach, przy tym należy baczyć, by nie obrazić twórców tego filmu. Bo ci zasługują tylko i wyłącznie na słowa uznania, bo film o więźniach z Shawshank to film idealny, film mistrzowski. Film, który świadczy i pięknie filmowej produkcji. Andy Dufresne (Tim Robbins) to bankier wiodący spojony żywot. Kiedy dowiaduje się, że zdradza go zona z nauczycielem gry w golfa, to nie może tego przeżyć. Jest załamany, toteż nie dziwne, że się upija niemal do nieprzytomności. Chowa do kieszeni pistolet i daje się pod dom owego golfisty z zamiarem zabicia i jego, i swojej żony. Kilka dni później Andy zostaje aresztowany, odbywa się proces i nasz bankier zostaje skazany na podwójne dożywocie za podwójne morderstwo. Swoją karę ma odsiadywać w więzieniu o zaostrzonym rygorze, w słynnym Shawshank. Na początku inni więźniowie nie przepadają za Andym. Wydaje im się, ze to mięczak, zakładają się nawet o to, że pierwszej nocy pęknie jako pierwszy i zacznie płakać w celi. Jednym z nich jest czarnoskóry więzień i przezwisku Red (Morgan Freeman), ku swojemu zaskoczeniu, Andy w celi nawet nie pisnął. Przez wiele dni bankier skazany za zabójstwo zony i jej …Katalog podstron